Logo
  • DONALD
  • DODA OSTATECZNIE WYGRAŁA Z POLSKĄ I DOSTANIE ODSZKODOWANIE, SŁOWA O PIŚMIE ŚWIĘTYM BYŁY CZĘŚCIĄ WOLNOŚCI SŁOWA

Doda ostatecznie wygrała z Polską i dostanie odszkodowanie, słowa o Piśmie Świętym były częścią wolności słowa

28.02.2023, 16:00
Doda
to artystka, która słynie z ciętego języka. W 2009 roku w rozmowie z serwisem dziennik.pl. oznajmiła, że
nie wierzy w Biblię,
ponieważ nie ma w niej dinozaurów. Oprócz tego nazwała Pismo Święte mianem zapisków człowieka "naprutego winem" i "palącego jakieś zioła:
- Jeżeli chodzi o Biblię, to są tam super, za****ste przykazania, jakieś historie, które budują w dzieciach system wartości, chęć bycia dobrym człowiekiem, natomiast ciężko mi wierzyć w coś, co nie ma przełożenia na rzeczywistość, bo gdzie w tej Biblii są dinozaury? Jest siedem dni stworzenia świata i
nie ma dinozaurów
. To mi się kłóci. (...) Wierzę w to, co nam przyniosła matka Ziemia i co odkryto podczas wykopalisk. Są na to dowody i ciężko wierzyć w coś, co spisał jakiś
napruty winem i palący jakieś zioła
... - mówiła Doda.
Wypowiedź Rabczewskiej nie spodobała się wówczas przewodniczącemu Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami Ryszardowi Nowakowi, który potraktował je jako
obrazę uczuć religijnych i złożył zawiadomienie do prokuratury
. O sprawie służby zawiadomił także senator PiS Stanisław Kogut. Sprawa trafiła do sądu, a ten
ukarał
wokalistkę grzywną wysokości 5 tysięcy złotych.
Piosenkarka odwołała się do
Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu
twierdząc, że została niesłusznie skazana. We wrześniu 2022 r. trybunał ten uznał wyrok skazujący za naruszenie jej wolności wypowiedzi. Wówczas polskie władze odwołały się od tej decyzji. Teraz jednak teraz zapadł wyrok II instancji. Trybunał uznał, że
"Polska naruszyła Europejską Konwencję Praw Człowieka
" skazując piosenkarkę za obrazę uczuć religijnych. Piosenkarce przyznano
odszkodowanie
w wysokości 10 tysięcy euro:
 - Otrzymaliśmy bardzo obszerne uzasadnienie wyroku, składające się aż z 60 stron. Bardzo szczegółowo uargumentowano przyznanie pani Rabczewskiej racji. Mimo tego rząd Polski zdecydował się na kwestionowanie tego orzeczenia. W dniu 15 grudnia wpłynęło do Strasburga odwołanie od wyroku. Sąd II instancji był zobowiązany rozpatrzyć to odwołanie. Ustosunkowaliśmy się do niego negatywnie. Sprawę rozpatrzyła tzw. Izba Wielka. Zaledwie po kilkudziesięciu dniach zapadło orzeczenie, które jest zupełnie po naszej myśli - przekazał mecenas Dariusz Raczkiewicz.
- Z momentem wydania orzeczenia II instancji pani Dorota Rabczewska musi bezwzględnie uzyskać odszkodowanie, które zostało jej przysądzone przez I instancję. Wyrok II instancji całkowicie podtrzymał wyrok, który przyznał pani Dorocie odszkodowanie wysokości
10 tys. euro
(ok. 47 tys. zł). Następnym krokiem, który musi być wykonany, jest uzyskanie z Ministerstwa Spraw Zagranicznych noty, w której zostaniemy wezwani do wskazania konta, na które ta kwota zostanie przelana - dodał.
Zobacz też:

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA