Logo
  • DONALD
  • PREZES NBP MÓWI, ŻE STOPY PROCENTOWE BĘDĄ ROSŁY, PÓKI NIE BĘDZIE PEWNOŚCI, ŻE INFLACJA SIĘ OBNIŻY

Prezes NBP mówi, że stopy procentowe będą rosły, póki nie będzie pewności, że inflacja się obniży

06.05.2022, 16:04
fot. East News
Prezes NBP
Adam Glapiński
podczas piątkowej konferencji prasowej skomentował kolejną podwyżkę stóp procentowych do 5,25 proc. Zapowiedział, że to nie ostatnia podwyżka w najbliższym czasie. 
- Podobnie jak w wielu innych krajach mamy wysoką inflację, choć jest to efekt wojny i silnego wzrostu cen surowców oraz globalnych zaburzeń pandemicznych, to jest to uciążliwe dla Polaków. Podejmujemy działania, żeby to ograniczyć i podnosimy stopy procentowe. 
Będziemy to robić nadal, aż osiągniemy pewność, że inflacja trwale się obniży
- stwierdził.
Prezes NBP dodał, że to faktycznie "przykra wiadomość" dla osób, których podwyżki stóp dotykają, jednak "dobra wiadomość dla tych, którzy interesują się stanem całej gospodarki".
Glapiński
chwalił sytuację gospodarczą w kraju
- Mimo dolegliwej inflacji i napiętej sytuacji geopolitycznej koniunktura w Polsce jest bardzo dobra, w pierwszym kwartale wzrost PKB przyspieszył prawdopodobnie do 8 proc. Mamy przy tym bardzo dobrą sytuację na rynku pracy, praktycznie nie mamy bezrobocia, co jest niezwykłym osiągnieciem. Przekroczyliśmy poziom zatrudnienia sprzed pandemii, w dwucyfrowym tempie rosną wynagrodzenia. Utrzymanie wysokiego wzrostu przy rekordowy niskim bezrobociu w sytuacji, gdy przy naszej wschodniej granicy trwa wojna - największa od II wojny światowej - świadczy o ogromnej sile gospodarki i o ogromnej motywacji Polaków - mówił.
-
Mało który kraj może się pochwalić tak korzystnymi wynikami gospodarczymi
- stwierdził dodając, że to dowód na to, że walka z inflacją odbywa się w Polsce "w odpowiednim tempie i z właściwą dynamiką wzrostu stóp procentowych". 
- Nadejdzie też czas obniżania stóp procentowych, ale
na razie najważniejsze jest obniżenie inflacji
. Nie chcemy jednak przedobrzyć, czyli wtrącić gospodarkę w zły stan i jeszcze zwiększyć bezrobocie. Ostatni czas to czas wysokiej niepewności i szoków. Kto mógł przewidzieć, że będzie pandemia i kto mógł przewidzieć wybuch takiej wojny na taką skalę, wbrew wszystkim racjonalnym przesłankom na Ukrainę. Tego nikt nie mógł przewidzieć.
Prezes NBP stwierdził również, że wszystkie działania w ramach polityki pieniężnej były dotąd właściwe, a podnoszenie stóp procentowych wcześniej nie miało sensu.
- Gdybyśmy zaczęli podnosić stopy wcześniej, to
nie miałoby to żadnego wpływu na obecną inflację
. Stosujemy tu porównanie z Czechami. W Czechach podjęto decyzję wcześniej, bo w czerwcu ub.r. i obecnie inflacja wynosi tam 12,7 proc. A główna stopa procentowa wynosi tam 5,75 proc. To najlepszy przykład. Ani to nie ograniczyło inflacji, ani nie ograniczyło podwyżek stóp procentowych.


- Przy takim wzroście cen surowców energetycznych
wszystkie inne czynniki są bez znaczenia
. Prezydent Biden ocenił, że 70 proc. inflacji wynika z agresji Rosji na Ukrainę. Po pierwsze wojna, po drugie pandemia - to główne czynniki. Bank centralny USA dopiero w marcu rozpoczął podwyżki stóp procentowych. Europejski Bank Centralny nadal nie podniósł stóp, choć w niektórych krajach inflacja wynosi 14 proc. Stopy są tam poniżej zera, co wywołuje problemy. Przyczyny inflacji są gdzie indziej. Są nimi potężne szoki: podażowe, kosztowe - ocenił prezes NBP. 
Zobacz też: 

Dokarm kaczkę na Patronite

Zobacz nasz manifest, dowiedz się co próbujemy zrobić i czy chcesz być tego częścią:

https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA