
NEXTFILMPL - YouTube / Filmweb
Pierwszy polski film nakręcony z myślą o ekranach IMAX, czyli
Dziki
w reżyserii Macieja Kawulskiego, okazał się porażką. W ciągu 11 dni od premiery przyciągnął on do kin zaledwie
50 tys. widzów
. To wynik znacznie niższy w porównaniu z jego poprzednią produkcją
Kleks i wynalazek Filipa Golarza
, na którą poszło
1,1 mln widzów
.
Film został w całości zrealizowany przy użyciu kamer ARRI ALEXA 65. Jest to sprzęt, po który sięgali twórcy kinowych hitów, takich jak
Diuna
,
Oppenheimer
czy
Dunkierka
. Obiecująco zapowiadała się też fabuła.
Scenarzyści osadzili akcję w XVII-wiecznych Karpatach
.
W opowieści pojawia się
postać półdzikiego, niemego mężczyzny, wychowanego zarówno przez ludzi, jak i przez zwierzęta
. Zostaje on uwikłany w konflikt spowodowany brutalną misją inkwizytora działającego pod sztandarem cesarstwa i deklarującego chęć odzyskania skradzionych papieskich insygniów.
Film przedstawia tym samym pojedynek różnych światów - natury i cywilizacji, wolności i fanatyzmu, instynktu i władzy.
Choć produkcja zapowiadała się obiecująco, po opiniach krytyków można wywnioskować, że ostatecznie wypadła kiepsko
.
W serwisie Filmweb film
Dziki
zgromadził
1,6 tys. ocen
, których średnia to
4,6/10
. Dane te pokazują, że produkcja podobała się niewielkiej liczbie odbiorców.