Logo
  • DONALD
  • KANCELARIA PREZYDENTA POTWIERDZA, ŻE MA DWA KONIE DLA PREZYDENTA I ŻONY, JEDEN DLA OCHRONIARZA I KUCA

Kancelaria prezydenta potwierdza, że ma dwa konie dla prezydenta i żony, jeden dla ochroniarza i kuca

03.10.2026, 06:30
fot. Pixabay @JACLOU-DL / East News / X @LeskiPiotr
Z doniesień
Gazety Wyborczej
wynika, że prezydent Karol Nawrocki, jego żona i córka mają do dyspozycji
konie
, które są utrzymywane w jednej z prezydenckich rezydencji.
Serwis opisuje, że konie dla prezydenta i jego rodziny pojawiły się w ośrodku prezydenckim w Promniku wiosną tego roku. Szczegóły dotyczące zwierząt miał przekazać dziennikowi informator, który pracuje w rezydencji. Z jego relacji wynika, że w Promniku znajdują się
łącznie cztery konie
, z czego dwa są przeznaczone dla Karola Nawrockiego i jego żony, a jeden dla dziecka. Czwarty przeznaczony jest dla funkcjonariusza ochrony.
- Jest koń dla prezydenta, jego żony i mały konik dla Kasi. Do tego jest instruktor jazdy, obsługa stajni i przyczepy do wożenia koni - przytacza słowa informatora serwis.
Gazeta Wyborcza
postanowiła zapytać Kancelarię Prezydenta, czy pozyskane informacje są prawdziwe. W odpowiedzi Kancelaria przekazała, że Centrum Obsługi KPRP dysponuje trzema końmi:
kucem Edziem, koniem fryzyjskim Ramzesem
i
koniem huculskim Aramisem
. Z kolei, jak donosi
Wyborcza
,
czwarty koń jest przeznaczony dla oficera SOP
, który ochrania prezydenta. Za utrzymanie konia i szkolenia dla funkcjonariusza płaci SOP.
W odpowiedzi odniesiono się również do pytania gazety dotyczącego
kosztów utrzymania koni
. Dziennik zapytał, ile kosztowały zwierzęta przebywające w prezydenckiej rezydencji. Kancelaria Prezydenta wyjaśniła, że właścicielem koni jest Centrum Obsługi Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
"Konie nie stanowią własności Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i nie zostały przez Kancelarię nabyte.
Ich właścicielem jest Centrum Obsługi Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
, będące odrębną jednostką sektora finansów publicznych, działającą w formie instytucji gospodarki budżetowej" - przytacza odpowiedź Kancelarii
Wyborcza
. 
Gazeta Wyborcza
 dokonała jednak własnych wyliczeń dotyczących możliwego kosztu zakupu koni. Wynika z nich, że koń huculski kosztuje
od 4 do 12 tys. zł
, koń fryzyjski
od 12 do 100 tys. zł
, a kuc
od 2 do 10 tys. zł
. Dodatkowo wskazano, że miesięczne utrzymanie jednego konia może kosztować od około 1,5 do 3,5 tys. zł, nie licząc kosztów leczenia i transportu, co oznacza, że utrzymanie tych zwierząt może wiązać się ze znacznymi wydatkami.
W sprawie koni prezydenckich wypowiedział się również komentator
Piotr Leski
, który przeanalizował jawne wydatki Centrum Obsługi KPRP w swoim wpisie na platformie X. Jak wynika z jego wyliczeń, od lipca instytucja miała wydać
około 54 tys. zł
na opiekę nad zwierzętami oraz zakup paszy.
"To są dane od lipca, więc niecałe 3 msc, a na prace związane z opieką nad zwierzętami wydano 44 200,00 zł. Są też wydatki na paszę i karmę dla zwierząt - około 10 tys.
Czyli razem 54 tys. PLN. Karma to może dla psów, ale pasza?
" - wskazuje Leski.

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA