, do którego doszło 30 lat temu. Davisowi grozi teraz dożywocie, jednak o ostatecznym wyroku zdecyduje sędzia.
Zdaniem prokuratury, śmierć Tupaca była
odwetem za pobicie
przez rapera i jego towarzyszy
Orlando Andersona, siostrzeńca Davisa
. Sam Davis miał być w czasie zabójstwa jednym z
przywódców gangu Southside Crips,
co pozwoliło mu na zdobycie broni i rozpoczęcie z innymi członkami grupy "polowania" na Tupaca.
Jednym z dowodów, na które powołali się śledczy, są
wspomnienia samego Davisa
, wydane jako książka w 2019 roku. Mężczyzna opisuje w nich, kto dokładnie znajdował się w Cadillacu, z którego ostrzelano BMW, którym jechał Tupac, i
przyznaje, że przekazał broń
członkom Southside Crips. Jak podkreślił prokurator, zgodnie z prawem Nevady osoba jest winna zabójstwa nawet jeśli osobiście go nie dokonała, lecz
brała udział w jego planowaniu
.
Obrona Davisa zarzuciła śledczym, że
nie przedstawili żadnych dowodów
materialnych i kryminalistycznych i żadnych świadków winy ich klienta. Dodatkowo adwokaci stwierdzili, że Davis
zmyślił swoje zaangażowanie w śmierć Tupaca
najpierw aby uniknąć dożywocia w innej sprawie, związanej z narkotykami, a później żeby zwiększyć sprzedaż swojej książki.
- Czytacie
książkę, która jest fikcją
, a nie faktem - powiedział na sali sądowej adwokat Davisa. Mimo to mężczyzna został
uznany winnym
, a oficjalny wyrok ma zapaść 13 października. Obrona już zapowiada apelację.
Tupac zmarł
13 września 1996 roku
, sześć dni po tym, jak samochód, którym jechał, został ostrzelany, a jego samego trafiły cztery kule.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.