dotyczące tzw. ustawy łańcuchowej. To pierwsza taka sytuacja od wielu lat. Potrzeba do tego większości 276 posłów, której koalicja nie ma. Za ustawą głosowało jednak 280 posłów, w tym część z PiS.
Przypomnijmy, że we wtorek
Karol Nawrocki
poinformował, że podpisał ustawę o zakazie hodowli zwierząt na futra, ale zawetował
ustawę zakazującą trzymania psów na łańcuchach
. Jak stwierdził, "choć intencja - ochrona zwierząt - jest słuszna i szlachetna, to sama ustawa była źle napisana".
- Zamiast rozwiązywać problemy, tworzyła nowe, które mogły doprowadzić do pogorszenia, a nie polepszenia sytuacji zwierząt. Proponowane normy kojców dla psów były kompletnie nierealne.
Kojce wielkości miejskich kawalerek - to absurd, który uderzałby w rolników, hodowców i zwykłe wiejskie gospodarstwa.
To prawo było oderwane od rzeczywistości. Martwe prawo jest gorsze niż brak prawa. Nie będę sankcjonował przepisów, których nie da się wykonać, a państwo nie da rady ich egzekwować - stwierdził prezydent.
- Jest jeszcze jeden fałsz, który muszę stanowczo odrzucić: teza, że polska wieś źle traktuje zwierzęta to krzywdzący stereotyp. Źle traktują zwierzęta źli ludzie, a tacy, choć na szczęście nie ma ich wielu, mieszkają i w miastach, i na wsi - zdarza się to niestety wszędzie. Dlatego nie podpisuję ustawy, która stygmatyzuje wieś, a jednocześnie nie rozwiązuje żadnego realnego problemu.
Nawrocki zapowiedział jednocześnie, że
skierował do Sejmu własny projekt zmian w tej sprawie.
Pisaliśmy o tym tutaj:
Decyzja prezydenta wywołała wiele komentarzy.
- Widać wyraźnie, że pan prezydent bardzo daleko odsunął się od takiego naturalnego myślenia Polaków o tym, co to znaczy bycie człowiekiem - powiedział rzecznik rządu Adam Szłapka.
"I co ci psy zawiniły?"
- napisał Donald Tusk.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Dziś
Włodzimierz Czarzasty
zapowiedział, że
Sejm podejmie próbę odrzucenia prezydenckiego weta do ustawy łańcuchowej.
- Chciałem państwa poinformować, że jest decyzja koalicji w tej sprawie:
to weto będzie głosowane, dlatego, że uważamy tę decyzję pana prezydenta jako następną decyzję, która jest absolutnie niezrozumiała
- powiedział podczas konferencji prasowej. - Myślę, że pan prezydent powinien w tej sprawie mieć naprawdę więcej empatii.
Zgodnie z konstytucją do odrzucenia prezydenckiego weta potrzebne jest
3/5 głosów czyli 276 posłów.
Koalicja rządząca nie ma takiej większości, być może jednak liczy na poparcie części posłów PiS, którzy głosowali za ustawą. Wówczas za przyjęciem jej
głosowało 280 posłów, w tym 49 posłów Prawa i Sprawiedliwości
, jak również Jarosław Kaczyński.
Taki scenariusz jednak wydaje się mało prawdopodobny.
- Myślę, że się nie uda. Prezydent powiedział, że zaproponuje swój projekt, który już nie ma tych wad i luk prawnych - skomentował poseł PiS Radosław Fogiel w rozmowie z RMF FM.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.