z zarządem, związkowcy z Biedronki zapowiedzieli przeprowadzenie referendum strajkowego. Pracownicy zarzucają firmie m.in., że ta
nie zatrudnia wystarczającej liczby osób
, co wpływa zarówno na jakość obsługi w sklepach, jak i na zdrowie pracowników.
Jak podkreślają związkowcy, pracownicy Biedronki są
przemęczeni fizycznie i psychicznie
, co sprawia, że coraz częściej idą na L4. To dodatkowo pogłębia problem zbyt małej liczby osób zatrudnionych w sklepach, przez który od jednej osoby oczekuje się
wykonywania kilku zadań równocześnie
, np. wykładania towaru i obsługiwania kasy.
Związkowcy uważają, że firma oszczędzając na pracownikach "próbuje rekompensować
koszty inwestycji
w nowe technologie", takie jak kasy samoobsługowe.
Rozmowy pracowników z zarządem Biedronki trwały
od lutego tego roku
. Związkowcy przedstawili listę
dziesięciu postulatów
, na której znalazły się m.in
. podwyżki
, zwiększenie zatrudnienia w sklepach, dostosowanie norm czasowych do warunków pracy czy uporządkowanie systemu premii.
Pisaliśmy o tym tutaj:
Jeszcze we wrześniu odbyły się mediacje między związkowcami a firmą, jednak nie doprowadziły one do porozumienia. W związku z tym ogłoszono organizację
referendum strajkowego
. Strajk odbędzie się, jeśli ponad połowa pracowników go poprze.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.