Logo
  • DONALD
  • SUWAŁKI: SĄD REJONOWY UKARAŁ EKSPEDIENTKĘ ZA TO, ŻE NIE CHCIAŁA OBSŁUŻYĆ KLIENTKI BEZ MASECZKI

Suwałki: sąd rejonowy ukarał ekspedientkę za to, że nie chciała obsłużyć klientki bez maseczki

29.08.2020, 14:40
Nakaz zakrywania ust i nosa w miejscach publicznych zapisany jest w rozporządzeniu Rady Ministrów z 7 sierpnia. Za brak maseczki grozi mandat w wysokości
500 złotych
. Osobie niestosującej się do przepisów grozi również kara administracyjna, której udziela Powiatowy Inspektor Sanitarny.
Wielkie sieci handlowe starają się pilnować, by klienci mieli zasłoniete usta. Ostatnio narzekał na to 
Tomasz Karolak
:
Do absurdalnej sytuacji doszło natomiast w Suwałkach.
Jak informuje augustów.naszemiasto.pl
,
Sąd Rejonowy w Suwałkach
wymierzył ekspedientce grzywnę w wysokości 100 złotych
za to, że
nie chciała obsłużyć klientki bez maseczki.
"Do jednego ze sklepów w centrum Suwałk weszła młoda kobieta bez maseczki, a
ekspedientka poprosiła ją o zasłonięcie ust oraz nosa. Klientka zlekceważyła prośbę i podeszła do kasy, lecz nie została obsłużona. Zirytowana próbowała ściągnąć do sklepu policję, ale patrol nie przyjechał. Udała się więc do komendy i złożyła zawiadomienie o wykroczeniu
".
"Suwalscy funkcjonariusze nadali sprawie bieg i kilka tygodni później wniosek o ukaranie ekspedientki skierowali do sądu. Zarzucili sklepowej wykroczenie przeciwko interesom konsumentów. Przepis ten mówi, że prawo narusza ten, kto umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży towaru" - czytamy w serwisie augustów.naszemiasto.pl,
"Rzecz w tym, że miałam powód, aby nie obsłużyć tej klientki. Obawiałam się o swoje i innych klientów zdrowie. Żyjemy w czasie pandemii, mamy nadzwyczajną sytuację. Działałam nie tylko w interesie własnym, ale też społecznym" - tłumaczyła ekspedientka.
Funkcjonariusze nie przyjęli tych tłumaczeń.
- Czyn o którym zostaliśmy powiadomieni był wykroczeniem w świetle kodeksu wykroczeń.
Sprawę podobnie zinterpretował sąd.
"Z jednej strony
mam płacić grzywnę za to, że domagałam się założenia maski
, a z drugiej
jesteśmy kontrolowani przez policję i służby sanitarne czy osłaniamy usta i nos
. Przecież to wzajemnie się wyklucza" - komentuje ekspedientka. 
Orzeczenie Sądu Rejonowego nie jest prawomocne. Ekspedientka będzie odwoływać się od wyroku, a sąd drugiej instancji rozpatrzy go 16 września.
Zobacz też:

Hej, jesteś na Donald.pl

Jesteśmy niezależnym portalem, który sprawdza informacje i podaje ich źródła. Piszemy o ciekawych i ważnych wydarzeniach, o ludziach i o popkulturze. Promujemy też Wasze materiały: donald.pl/sortownia.

 

Chcesz nam pomóc zmieniać polskie media? Przeczytaj, dlaczego warto: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA