, który pozwoli na skuteczniejsze informowanie obywateli o zagrożeniu. Rozwiązanie ma zacząć działać
w drugiej połowie przyszłego roku
i kosztować około 100 milionów złotych. List intencyjny w tej sprawie podpisał
Marcin Kierwiński
, szef MSWiA.
W systemie Cell Broadcast wszyscy
użytkownicy telefonii komórkowej
znajdujący się w określonej odległości od danej stacji bazowej otrzymają specjalny alert o zagrożeniu. Będzie on
sygnałem dźwiękowym
połączonym z wyświetleniem ostrzeżenia. Jak tłumaczył minister Kierwiński, taki alert będzie w stanie
wybudzić uśpione telefony
, a do jego otrzymywania nie będą potrzebne żadne nowe aplikacje.
Według zapowiedzi Kierwińskiego, Polska ma wdrożyć system Cell
Broadcast najszybciej w Europie -
ma on zacząć działać w drugiej połowie 2027 roku. W rozmowach na temat jego wdrożenia biorą udział przedstawiciele ministerstwa, Rządowego Centrum Bezpieczeństwa oraz
największych operatorów komórkowych
: Play, T-Mobile, Orange i Plus.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Jak podkreślono, wprowadzenie Cell Broadcast nie ma na celu zastąpienia alertów RCB wysyłanych jako SMS-y, lecz ma stanowić
dodatkową formę ostrzegania
ludności przed zagrożeniami związanymi m.in. z wojną w Ukrainie czy niebezpieczną pogodą.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.