17-latka, który miał przy sobie 40 gramów mefedronu. Uwagę funkcjonariuszy przyciągnęło "nerwowe" zachowanie nastolatka i unosząca się w powietrzu
woń marihuany
.
Do zdarzenia doszło w ubiegłą środę w Parku Centralnym.
"Policyjni wywiadowcy patrolujący w godzinach wieczornych teren parku centralnego w Olsztynie zauważyli dwie nastoletnie osoby, które nerwowo się zachowywały. Policjanci postanowili wylegitymować młodzież pod kątem posiadania substancji, których posiadanie zgodnie z obowiązującym prawem jest zabronione. Co więcej, policjanci podczas zbliżania się do wytypowanych osób
wyczuli unoszący się w powietrzu specyficzny zapach palonej marihuany
" - relacjonuje olsztyńska policja.
Gdy 17-latek zobaczył policjantów, próbował uciec, ale szybko został złapany. Okazało się, że przed zatrzymaniem wyrzucił
saszetkę wypełnioną woreczkami strunowymi z białą substancją
. Badanie wykazało, że to
mefedron
, w sumie nastolatek miał przy sobie 40 gram narkotyku.
Mieszkaniec Olsztyna został zatrzymany i usłyszał zarzut posiadania zabronionych substancji, za co może grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności. Funkcjonariusze, przeszukując dom, w którym mieszkał 17-latek, znaleźli natomias
t kilka gramów marihuany
. Do jej posiadania przyznała się 20-letnia siostra nastolatka. Ona również usłyszała zarzut posiadania narkotyków.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.