, który chętnie współpracuje z nowymi władzami TVP, a swój talent prezentuje w programie Koło Fortuny, jako prowadzący i
"wokalista".
O sprawie Robert Janowski dowiedział się z mediów. Później został zaproszony na rozmowę z prezesem Kurskim, na której ten przedstawił mu nowe warunki pracy. Janowski jednak odmówił.
Monika Janowska
- żona i menadżerka Janowskiego żali się w rozmowie z portalem
Wirtualne Media
, że ten miał być zastraszany przez Kurskiego:
Robert Janowski nie może się podpisać pod projektem, który jakością odbiega od poziomu, do którego przez lata przyzwyczaił widzów TVP. Podczas rozmowy z panem prezesem Jackiem Kurskim padło stwierdzenie, że j
eśli Robert Janowski nie podpisze nowej umowy, to skończy jak Grażyna Torbicka i Maciej Orłoś.
To naszym zdaniem próba zastraszenia, nie możemy się na nią zgodzić.
Ostatecznie we wpisie na
Facebooku
Janowski zapowiedział, że niedługo pożegna się z widzami programu:
Zgodnie z umową zawartą pomiędzy Media Corporation a TVP1 - oficjalna strona z poprzedniego sezonu pozostało 10 odcinków, które z przyjemnością dla WAS zagramy. Czyli jeszcze widzimy się na chwilę, MOI DRODZY. Dopiero potem się z Wami pożegnam.
Póki co, życzę zdrowia, spokoju i słońca. Przyda się nam wszystkim
Do usłyszenia.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.