, znany w internecie m.in. z prowadzenia strony antyszczepionkowcy.org, zapowiedział, że stworzy
bazę osób wierzących w medycynę alternatywną
, które rozpowszechniają swoje przekonania w sieci.
Celem tego przedsięwzięcia jest to, aby ostrzec internautów przed rzekomymi ekspertami, którzy nie bazują na wiedzy naukowej. Lista ma trafić także do organizatorów wydarzeń popularnonaukowych, tak aby zdawali sobie sprawę z tego, kogo lepiej nie zapraszać. Dodatkowo Ciemięga wierzy, że stworzona przez niego baza przyda się do różnego rodzaju postępowań przeciwko takim osobom.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Zapowiedział on, że
lista będzie systematycznie uzupełniana
. Internauci mogą proponować mu, kto powinien zostać umieszczony w bazie. Komentujący zaproponowali m.in.
Oskara D.
, samozwańczego uzdrowiciela z Nowogrodu Bobrzańskiego.
W lutym informowaliśmy o tym, że
miał narazić pacjentkę z chorobą nowotworową na utratę życia lub zdrowia
. Ostatecznie pani Ewa umarła. Śledczy ustalili, że udzielał świadczeń medycznych bez wymaganych zezwoleń, w rzeczywistości posiadając jedynie
wykształcenie gimnazjalne
.
Wirtualna Polska ujawniła niedawno, że
usłyszał już dziesięć zarzutów
. Obejmują one różnorodne przewinienia - od narażenia pacjentów na utratę życia po pranie pieniędzy. Mężczyzna przez dwa lata działał w mediach społecznościowych, doradzając chorym, mimo że nie miał wykształcenia medycznego.
Zalecał im
przyjmowanie suplementów i preparatów weterynaryjnych
. Jego rekomendacje często nie opierały się na analizie historii choroby poszczególnego pacjenta, a były dokonywane zbiorczo, niezależnie od schorzeń.
Zyski, jakie w ten sposób osiągał, sięgały milionów
, gdyż za każdą konsultację trzeba było zapłacić
350 zł
.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
- Potwierdzam, że to ja radziłem telefonicznie pokrzywdzonym wskazanym w zarzutach, ja korespondowałem z nimi przez Messengera i to ja wysyłałem te rozpiski suplementów i środków chemicznych - miał powiedzieć w prokuraturze.
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.