dzieci poniżej 16. roku życia, które są influencerami w mediach społecznościowych lub pojawiają się w treściach swoich rodziców, będą uprawnione do
otrzymywania określonego procentu zarobków
z tych treści. Wszystko w zależności od tego, jak często pojawiają się w internetowych materiałach.
Pieniądze, które "zarobią" nieletni influencerzy muszą zostać umieszczone w funduszu powierniczym do czasu ukończenia przez dziecko 18. roku życia. W przeciwnym razie będą mogły one zgodnie z nowymi przepisami złożyć pozew przeciwko osobom, które pobierały pieniądze.
Demokratyczny senator David Koehler, który był jednym z autorów projektu, twierdzi, że do podjęcia działań w tym kierunku zainspirowała go rozmowa z 16-letnią Shreyą Nallamothu.
- Zdałam sobie sprawę, że w świecie kidfluencingu może dochodzić do wielu nadużyć. I zdałem sobie sprawę, że nie ma absolutnie żadnych przepisów, które by je chroniły - powiedziała Nallamothu agencji Associated Press.
Z kolei senator David Koehler w rozmowie z Teen Vogue stwierdził, że spodziewa się, że Illinois nie będzie jedynym stanem, który przyjmie to prawo:
-
Myślę, że inne stany pójdą w nasze ślady
- powiedział Koehler.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.