, tylko zacumował w Porcie Everglades oddalonym od niego około
40 mil
.
Problem w tym, że jest to
port handlowy, niedostępny dla zwiedzających
, tymczasem żeby zobaczyć słynny Dar Młodzieży na Florydę przyleciała Polonia z całych Stanów Zjednoczonych.
Pierwszego dnia władze portu warunkowo zgodziły się wpuścić zwiedzających, lecz tylko na kilka godzin. W niedzielę żaglowiec musiał jednak zmienić miejsce cumowania i został przestawiony w głąb portu.
Na wpuszczenie kolejnych zwiedzających zgody już nie udzielono.
Na facebookowym profilu Daru Młodzieży pojawiły się
przeprosiny
z tłumaczeniem, że załoga nie miała na sytuację żadnego wpływu.
Pod postem pojawiło się wiele komentarzy amerykańskiej Polonii. Niektórzy,
żeby zobaczyć Dar Młodzieży, lecieli i jechali wiele godzin
, m.in. z Chicago i Nowego Jorku. Piszą, że to skandal i za wszystko winią organizatorów rejsu.
"My nie dostaliśmy się już wczoraj
jechaliśmy razem z moimi rodzicami w wieku blisko 80 lat ponad 5 godzin z St. Augustine
. Zrobiliśmy zdjęcie przez płot i
wróciliśmy wściekli do domu
. 12 godzin w podróży po nic” - czytamy w komentarzach.
"Polacy i nie tylko przybywaliśmy z odległych miejsc żeby z dumą przywitać młodzież, pokazać dzieciom piękny statek, nacieszyć się polskością i nawet podzielić się smakołykami, a
nikt nawet palcem nie kiwnął, żeby nas wszystkich poinformować o zmianach!
Statek jest piękny a niesmak pozostanie na zawsze! Żenująca sytuacja i zero informacji".
Załoga odpisywała jedynie, że bardzo jej przykro i radziła, żeby
"spróbować dogadać się na bramie"
, bo kilka osób dotarło.
Gazeta Wyborcza
poprosiła o komentarz Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, które jest współorganizatorem rejsu. Przedstawiciel resortu odpowiedział jednak, że
to nie jest sprawa ministerstwa
.
Krótkiego komentarza udzieliła jedynie rzeczniczka Uniwersytetu Morskiego w Gdyni, armatora statku:
- Jest nam bardzo przykro z powodu zaistniałej sytuacji. Z przykrością muszę też przyznać, że
nie ułożyła nam się współpraca z miejscowym agentem
. Będziemy wyjaśniać, kto zawinił - mówi w rozmowie z Wyborczą.
Dar Młodzieży wypłynął już z portu w USA i zmierza teraz w kierunku Bahamów. Powrót do Gdyni zaplanowano na
28 marca
.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.