
Fot. Unia Europejska
Kontrowersje wśród unijnych urzędników wzbudziła
decyzja o wyłączeniu klimatyzacji
w części budynku Berlaymont, głównej
siedziby Komisji Europejskiej
. Od chłodzenia odcięci zostali jedynie pracownicy, których biura znajdują się na niższych piętrach budynku.
Berlaymont to 13-piętrowy biurowiec, w którym pracuje
Ursula von der Leyen
, 26 europejskich komisarzy i około
trzy tysiące urzędników niższego szczebla
. Gabinet von der Leyen znajduje się na najwyższym, trzynastym, piętrze budynku. Pozostali najważniejsi urzędnicy pracują na piętrach
od ósmego do trzynastego
.
Tymczasem
w piątek około południa
pracownicy Berlaymont otrzymali wiadomość następującej treści:
"PILNE - z powodu ekstremalnych warunków pogodowych, jesteśmy zmuszeni
do wyłączenia klimatyzacji na piętrach od 1 do 7
na resztę dnia".
Decyzja ta nie spodobała się unijnym urzędnikom, którzy w anonimowej rozmowie z serwisem POLITICO określili ją mianem "
feudalizmu" i "hańby"
. Pracownikom budynku nie spodobało się, że osoby z niższych pięter
traktowane są jak gorsze
. Z kolei jedna z osób pracująca na ósmym piętrze Berlaymont przyznała, że nawet przy działającej klimatyzacji, temperatura w środku wynosi
około 26 stopni Celsjusza
.