Krytycy wskazują na pozostawione po imprezie śmieci, zniszczenia terenu i możliwy negatywny wpływ imprezy na pobliski rezerwat Morysin.
Na krążących w sieci fotografiach widać m.in. rozjechany i wydeptany trawnik, także pozostawione elementy metalowych rusztowań, barierki ochronne oraz drewniane palety, czy liczne śmieci.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Impreza organizowana była przez agencję
Awake Events
. W oświadczeniach przekazała, że wdrożono odpowiednie środki minimalizujące jej wpływ na środowisko. Podkreślono, że wydarzenie
otrzymało stosowną zgodę
ze strony prezydenta miasta, odpowiednich służb oraz dyrekcji placówki.
Po nagłośnieniu sprawy oświadczenie wydało także Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie. Podkreślono, że Muzeum nie było organizatorem koncertu. Oprócz tego wskazano, że
podczas wydarzenia zastosowano rozwiązania ograniczające oddziaływanie akustyczne,
a dźwięki z głośników strumieniowych skierowano na dziedziniec. Przeproszono również wszystkie osoby, które "odczuły związane z wydarzeniem niedogodności".
Wczoraj po fali krytyki w sieci oświadczenie wydał
dyrektor Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie. Paweł Jaskanis
podkreślił m.in., że impreza została zorganizowana przez firmę zewnętrzną, "zgodnie z obowiązującymi przepisami, w tym dotyczącymi ochrony zabytków".
Dyrektor podkreślił, że na potrzeby koncertu udostępniono część dziedzińca i przedpola pałacowego:
"Muzeum określiło szczegółowe warunki organizacyjne i techniczne mające na celu ochronę zabytków, nawierzchni oraz zieleni. Każdy etap realizacji wydarzenia podlegał uzgodnieniom i bieżącemu nadzorowi" - wyjaśnił.
Dodał także, że
oględziny po wydarzeniu "nie wykazały szkód w substancji zabytkowej pałacu ani jego historycznego otoczenia".
Jaskanis dodał, że organizator imprezy został zobowiązany do
przeprowadzenia prac
, które obejmują m.in. odtworzenie fragmentów trawników oraz usunięcie drobnych uszkodzeń nawierzchni, które powstały podczas montażu i demontażu infrastruktury technicznej.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
W poniedziałek głos w sprawie zabrał także
Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków Marcin Dawidowicz
. Poinformował, że pierwsza koncepcja wydarzenia uzyskała negatywne zalecenia konserwatorskie:
"W następstwie organizator złożył zmodyfikowaną dokumentację, m.in. ograniczając ilość infrastruktury towarzyszącej oraz uzupełniając zapisy dotyczące zabezpieczenia obiektów zabytkowych. Organizacja podobnych imprez budzi wątpliwości ze strony konserwatorskiej, niemniej jednak Urząd Ochrony Zabytków nie może wypowiadać się na temat charakteru działalności artystycznej niepodlegających mu instytucji kultury.
Na podstawie przedłożonej dokumentacji nie było podstaw do wydania odmowy na jednorazowe wydarzenie
" - podkreślił Dawidowicz.
"Na chwilę obecną nie stwierdzono wypływu imprezy na obiekty zabytkowe, a przestrzenie zieleni zostaną zrekultywowane w trybie natychmiastowym" - dodał.
Zauważył jednak, że
organizator nie dostosował się do pewnych wytycznych
:
"Stwierdzono natomiast, iż część działań była niezgodna z zatwierdzonym programem, m.in. użycie ciężkiego sprzętu do montażu konstrukcji, pirotechniki, ustawienie dźwigu" - czytamy w oświadczeniu.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Sprawą zainteresował się już
Rzecznik Praw Obywatelskich
. Podjął on
interwencję
w sprawie organizacji imprezy:
"W związku z wpływającymi skargami RPO zwrócił się do Stołecznego Centrum Bezpieczeństwa o udostępnienie akt postępowania dotyczącego wydania zgody na organizację wydarzenia. Wystąpił także do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z pytaniem, czy organizator uzyskał wymagane zgody związane z tym, że impreza odbywała się w sąsiedztwie Rezerwatu Przyrody Morysin" - przekazano.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Aktywiści z Miasto Jest Nasze ujawnili, że
dyrektor Pałacu w Wilanowie
Paweł Jaskanis jeszcze niedawno
zasiadał w radzie konsultacyjnej Omena Art Foundation
. Z kolei fundacja ta jest
mecenasem organizatora imprezy
:
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.