w województwie lubelskim ukarali dwoma mandatami mężczyznę, którego dwa razy w ciągu kilkunastu minut przyłapali na jeździe
na rowerze pod wpływem
alkoholu.
Funkcjonariusze pierwszy raz zobaczyli
34-latka
na ulicy Kowalskiego. Ich uwagę zwrócił sposób jazdy rowerzysty, który wskazywał, że mężczyzna może być nietrzeźwy. Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia policjantów - okazało się, że 34-latek miał
ponad dwa promile
alkoholu w organizmie. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości
2500 złotych
, funkcjonariusze zakazali mu również dalszej jazdy.
Kilkanaście minut później, ten sam patrol zauważył tego samego mężczyznę jadącego na rowerze na ulicy Spacerowej. Podczas ponownej kontroli okazało się, że
rowerzysta nie zdążył w między czasie wytrzeźwieć
, dlatego został ukarany drugim mandatem w wysokości 2500 złotych. Tym razem 34-latek nie podjął się dalszej jazdy.
"Stan nietrzeźwości, czyli
powyżej 0,5 promila
alkoholu we krwi, zagrożony jest karą aresztu albo grzywny nie niższej niż 2500 złotych. Sąd może również orzec
zakaz prowadzenia pojazdów
innych niż mechaniczne" - przypomniał
starszy aspirant Łukasz Filipek
w oświadczeniu na stronie Komendy Powiatowej Policji w Rykach.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.