Lewica alarmowała, że na zamknięciu restauracji najbardziej skorzystają pośrednicy typu Pyszne.pl, Uber Eats czy Glovo, którzy pobierają od restauratorów prowizję w granicach
od 20 do 30 procent ceny sprzedanych dań
.
Ostatecznie poprawka
głosami polityków Prawa i Sprawiedliwości i Koalicji Obywatelskiej została odrzucona w Senacie
.
"Niestety, nie będzie ochrony małych restauracji przed wyzyskiem ze strony platform-pośredników.
Platforma Obywatelska i PiS wspólnie odrzuciły w Senacie naszą poprawkę
. Kilka międzynarodowych korporacji, które kontrolują polski rynek, będzie nadal mogło łupić gastronomię bez ograniczeń.
Co kierowało Platfomą i PiSem? Serwilizm wobec ambasady USA? Chęć zrobienia dobrze wielkiemu biznesowi? Trudno mi znaleźć wytłumaczenie
. Dziękuję senatorom lewicy i niezależnym, którzy odważyli się postawić korporacyjnym interesom. Oby następnym razem się udało" - grzmiał wówczas na Facebooku Zandberg.
Pisaliśmy o tym tutaj:
Podczas dzisiejszego posiedzenia Sejmu głos zabrał
poseł Lewicy Maciej Konieczny
, który
zarzucił rządzącym potajemne spotykanie się z lobbystami przemysłu tytoniowego
i podejmowanie politycznych
decyzji na ich korzyść
. Przywołuje on także inne decyzje, jak wcześniej wspomniane zakazanie nadmiernych prowizji przez firmy pośredniczące w dostawie jedzenia.
Według polityka Lewicy to "
świadoma polityka służenia wielkiemu międzynarodowemu kapitałowi kosztem polskiego społeczeństwa
":
"Rząd Prawa i Sprawiedliwości po raz kolejny faworyzuje wielki międzynarodowy biznes kosztem polskiego społeczeństwa i polskich firm. Posłowie PiS potajemnie spotykają się z lobbystami przemysłu tytoniowego, a potem dziwnym trafem nie obejmują akcyzą części ich produktów" - grzmi Konieczny.
"
Tak samo było, kiedy PiS stchórzył pod presją amerykańskiej ambasady w sprawie Ubera.
Tak było, kiedy wycofywał z podatku cyfrowego.
Tak było kiedy ambasador Mosbacher narzucała wam kształt polskiej polityki lekowej
. Tak było, kiedy ręka w rękę z Platformą Obywatelską, głosował przeciwko maksymalnym marżom dla platform pośredniczących w sprzedaży jedzenia. W środku pandemii, zamiast pomóc walczącej o życie polskiej gastronomii, woleli stanąć po stronie interesów wielkich międzynarodowych korporacji.
Tu naprawdę ciężko jest mówić o jakimś przypadku
. To jest świadoma polityka służenia wielkiemu międzynarodowemu kapitałowi kosztem polskiego społeczeństwa" - dodaje.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.
"Na rynku podhalańskim są podmioty, w których 80-90 proc. letnich gości pochodzi z tego kierunku. Oni sygnalizują obawy o dalszy rozwój sytuacji". Zobacz więcej »