. Szef InPostu po raz kolejny w mediach społecznościowych zwrócił uwagę na pojawiające się na Facebooku
fałszywe reklamy
wykorzystujące jego wizerunek m.in. wygenerowane przez AI zdjęcie Brzoski w kajdankach. Biznesmen podkreśla, że Meta nie dość, że pozwala na działalność oszustów, to jeszcze na tym zarabia. Uruchomił nawet akcję "150%". Jak stwierdził we wpisie na platformie X,
Polacy regularnie "tracą oszczędności życia przez fałszywą reklamę"
a "platforma, która na niej zarabia, nie ponosi za to żadnych konsekwencji".
Inicjatywa ta zakłada, że jeśli platforma będzie pozwalała na publikowanie scamerskich treści reklamowych i czerpała z nich zyski, będzie zobowiązana do oddania 150% uzyskanego w ten sposób przychodu.
Do walki z Meta włączył się także
resort cyfryzacji
. Krzysztof Gawkowski miał napisać do Meta list, w którym zażądał od firmy wyjaśnień m.in. w kwestii wykrywania fejkowych treści i skali scammerskich reklam na jej platformach. Otrzymał już nawet odpowiedź, jednak była ona, jak twierdzi niewystarczająca. W związku z tym minister przedstawił konkretne dalsze kroki w stosunku do Meta m.in.
wysłanie do Komisji Europejskiej formalnego wniosku o ukaranie platformy kwotą 250 mln euro
. Gawkowski powołał się na konkretne dane, według których CERT miał poinformować Meta o 122 scammerskich reklamach na jej platformach.
Ostatecznie firma usunęła zaledwie 10 z nich, a 106, czyli niemal 87%, zostało nienaruszonych.
Meta postanowiła zareagować na sytuację. Firma zapowiedziała
wprowadzenie zaawansowanych modeli sztucznej inteligencji, które mają jeszcze skuteczniej wykrywać i blokować oszukańcze treści
. Polska, według zapowiedzi, znalazła się w pierwszej grupie krajów w Europie, gdzie wdrażany jest nowy system AI do walki z przestępcami internetowymi.
"Dziś, w odpowiedzi na zmieniające się taktyki przestępców, którzy próbują omijać nasze systemy, uruchamiamy w Polsce ulepszony system AI, zaprojektowany tak, by jeszcze bardziej ograniczyć przypadki podszywania się pod innych.
Polska znajduje się w pierwszej grupie krajów w Europie, w których wdrażamy ten nowy system AI do walki z oszustwami
" - poinformowała Meta.
To nie jedyne działania zapowiedziane względem Polski. Kolejnym krokiem ma być pełna
weryfikacja reklamodawców usług finansowych kierujących swoje reklamy do Polski
. Do końca 2026 roku aż 90 proc. jej reklam na świecie ma pochodzić od zweryfikowanych podmiotów.
"Będziemy nadal inwestować w procesy weryfikacji, aby wyprzedzać działania oszustów" - zapewnia firma.
Meta przedstawiła też dane, wedle których od lipca 2024 do czerwca 2026 roku liczba zgłoszeń dotyczących oszukańczych reklam w Polsce spadła aż o 83 proc. Jak podano, usunięto 137 tysięcy fałszywych ogłoszeń, z czego ponad 88 proc. zostało zablokowanych, zanim ktokolwiek je zgłosił.
Na zapowiedzi Meta zareagował już szef resortu cyfryzacji. Gawkowski napisał w serwisie X, że resort będzie przyglądał się działaniom cyfrowego giganta i ich skuteczności:
"Presja na cyfrowych gigantów mam sens
. Meta się ugina i składa kolejne deklaracje co do działań. Oczekuję, że przełożą się na realne efekty i zachęcam wszystkich do bacznego przyglądania się tym działaniom. Dopóki nie będzie jednak 100% pewności, że scam na Facebooku i Instagramie się skończył, nie będę naszych działań ograniczać. Zaufanie do działań Mety nie istnieje i teraz tylko konkretne efekty mogą je przywrócić" - napisał.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.