Logo
  • DONALD
  • MIELEC: PIJANY KIEROWCA PRZYJECHAŁ NA KOMISARIAT I SAM NA SIEBIE PODKABLOWAŁ

Mielec: pijany kierowca przyjechał na komisariat i sam na siebie podkablował

13.07.2026, 14:00
fot. Komenda Powiatowa Policji w Mielcu
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Mielcu,
nietrzeźwy
kierowca zaparkował pod komendą policji i
sam zgłosił się do dyżurnego
.
Do zdarzenia doszło 10 lipca. Tego dnia rano, po godzinie 7, do Komendy Powiatowej Policji w Mielcu wszedł mężczyzna, który chciał porozmawiać z dyżurnym. Jak się okazało, podczas rozmowy kierowca poinformował funkcjonariusza, że znajduje się pod wpływem alkoholu, i przyznał, że to właśnie
on kierował pojazdem
.
Kierowcą okazał się 36-letni mieszkaniec Mielca. Po przyznaniu się do kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości
przepraszał
za swoje zachowanie i zapewniał, że więcej nie będzie pił alkoholu.
Nietypowe zachowanie mężczyzny zaskoczyło policjantów. Dyżurny pozostawił 36-latka pod opieką jednego z funkcjonariuszy, a sam w tym czasie sprawdził zapis monitoringu. Nagrania z kamer potwierdziły, że mężczyzna przyjechał Mercedesem na parking mieleckiej komendy, a następnie wszedł do budynku i podszedł do stanowiska dyżurnego, z którym rozpoczął rozmowę.
Następnie funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości kierowcy. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie
ponad 2 promile alkoholu
. W związku z tym policjanci zatrzymali jego prawo jazdy.
Jak informuje policja w Mielcu, w samochodzie mężczyzny znaleziono również
otwartą butelkę alkoholu
.
Dodatkowo z informacji przekazanych redakcji Interii przez podkom. Bernadettę Krawczyk z Zespołu Prasowego Komendy Powiatowej Policji w Mielcu wynika, że Mercedes, którym 36-latek przyjechał na komisariat,
nie należał do niego
.
Teraz mieszkaniec Mielca będzie odpowiadał za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Jak ustaliła Interia, fakt, że prowadził samochód nienależący do niego, może mieć znaczenie przy orzekaniu przepadku równowartości pojazdu. W takim przypadku odpowiedzialność finansowa ustalana jest na podstawie wartości auta, którym kierował.
Jak przekazano, o dalszym losie 36-latka zdecyduje sąd.

Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA