
fot. East News / X
Rzeczpospolita
ustaliła, że
Sylwester Suszek
, zaginiony w 2022 roku były prezes giełdy kryptowalut BitBay, przeniósł swoje udziały w spółce na
podmioty zarejestrowane w Zjednoczonych Emiratach Arabskich
. Podmioty te miały działać w systemie tzw. "uśpionych" spółek offshore.
Giełda BitBay pod koniec 2021 roku zmieniła nazwę na Zonda, a następnie Zondacrypto i obecnie znajduje się w centrum afery związanej z możliwym oszukaniem klientów na
około 350 milionów złotych.
Śledztwo
Rzeczpospolitej
było odpowiedzią na słowa ministra koordynatora ds. służb specjalnych,
Tomasza Siemoniaka
, który na konferencji prasowej powiedział, że za Zondą stoją "pieniądze związane z wielkimi piramidami finansowymi
powiązanymi z rosyjskimi mafiami, z rosyjskimi służbami"
i że firma "według wszelkiego prawdopodobieństwa powstała w środowisku środków pochodzących od ludzi zajmujących się
nielegalnym obrotem paliwami płynnymi i papierosami"
, a pieniądze pochodzące od rosyjskich służb mogły jej pomóc w 2018 roku, kiedy spółka (jeszcze jako BitBay) trafiła na listę ostrzeżeń Komisji Nadzoru Finansowego.
Dziennikarze
Rzeczpospolitej
ujawnili, że właśnie w 2018 roku formalną kontrolę nad firmą przejęły
trzy spółki zarejestrowane w Dubaju
: Arial Investement, SkyBay i CentralBay. Wszystkie te firmy należą
do byłych udziałowców BitBay
, w tym Suszka, jednak w każdej z nich większość udziałów ma obywatel ZEA. Zdaniem dziennikarzy jest on tylko
figurantem
, ponieważ do końca 2020 roku
zgodnie z emirackimi przepisami
, obcokrajowcy nie mogli mieć 100% udziałów w spółkach typu LLC. (rodzaj spółki podobny do polskiej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością). Według źródeł
Rzeczpospolitej
tego rodzaju spółki są często wykorzystywane
do prania brudnych pieniędzy oraz omijania sankcji
. Z tego rozwiązania często mają korzystać m.in. rosyjscy oligarchowie.
Już po przepisaniu BitBay (dzisiejszej Zondy) na rzecz dubajskich spółek
, Sylwester Suszek zniknął bez śladu
i od czterech lat nie wiadomo, czy żyje. Razem z nim zniknął
kod dostępu do portfela kryptowalut
, na którym znajduje się ponad miliard złotych w bitcoinie. Jak twierdzi aktualny prezes Zondy,
Przemysław Kral
, na portfelu tym zgromadzone są środki należące do jego firmy, do których jednak nie ma dostępu bez klucza Suszka. Suszek przestał być prezesem Zondy w 2021 roku, na
kilka miesięcy przed swoim zaginięciem
.