Fot. Steam: Copa City/ X: @Kosowsky_/ @GSuteniec/ @SzymonMachalic1
Media informują o wniosku o upadłość, jaki złożyło polskie studio
Triple Espresso
, odpowiedzialne za stworzenie gry
Copa City
. Produkcja, której premiera miała miejsce w czerwcu, zasłynęła z budżetu prawie 50 milionów złotych.
Copa City jest grą
o organizacji meczów piłkarskich
i towarzyszących im wydarzeń. W rozmowie z
Pulsem Biznesu
powiedzieli, że produkcja miała w pewien sposób
„uzupełniać”
dwie największe obecnie gry piłkarskie: serie
EA Sports FC
(dawniej FIFA), w której gracz wciela się w piłkarzy i
Football Manager
, gdzie odgrywa rolę trenera.
Największym inwestorem w Triple Espresso, a równocześnie jej współtwórcą i szefem rady nadzorczej, jest
Bogusław Leśniodorski
, były prezes i współwłaściciel Legii Warszawa.
- Zainwestowałem w ten projekt
wszystko, co na ten moment miałem
, i dodatkowo się zapożyczyłem. W akcje spółki i pożyczki, które osobiście zabezpieczyłem, włożyłem łącznie
około 20 mln zł
- powiedział na łamach
Pulsu Biznesu
.
Innymi inwestorami były osoby związane z piłką nożną, w tym byli i obecni reprezentanci Polski:
Jan Bednarek, Bartosz Bereszyński, Jakub Moder, Krystian Bielik, Tymoteusz Puchacz i Tomasz Kędziora
, czy szef Rakowa Częstochowa i sklepu x-kom,
Michał Świerczewski.
Pomimo zaangażowania w promocję Copa City znanych nazwisk, takich jak dziennikarz sportowy
Fabrizio Romano
, i nawiązaniu współpracy ze znanymi europejskimi klubami piłkarskimi, w tym z
Bayernem Monachium, Borussią Dortmund i Arsenalem
, gra okazała się klapą. W momencie największej popularności grało w nią równocześnie
395 osób
na całym świecie, a już dzień po premierze liczba ta spadła do 91 osób. Ostatecznie Triple Espresso
ogłosiło upadłość.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Przyczynom porażki Triple Espresso i Copa City przyjrzał się w mediach społecznościowych m.in.
Marcin Kosman
, współzałożyciel better. gaming agency, która zajmuje się marketingiem gier wideo. Kosman zwrócił uwagę, że twórcy Copa City chcieli osiągnąć ogromny sukces swoją pierwszą grą,
nie mając doświadczenia na rynku
gier. Innym problemem, który zauważył Kosman, było przeznaczenie na grę zbyt wielu pieniędzy czy
nieprzemyślane działania
marketingowe.
"Copa City po prostu
nie było tam, gdzie gracze
. Ani u streamerów, ani na największych konferencjach branży gier (poprawcie mnie, jeśli przegapiłem trailer na jakimś wiosenno-letnim feście). Funkcjonowało sobie
w oderwaniu od wszystkich mechanizmów rynku gier,
jakby uznawało, że ich nie potrzebuje. Bo wystarczy środowisko piłkarskie i reklamy na Instagramie" - napisał.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.