nowelizację ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi
oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Za jej przyjęciem zagłosowało
400 posłów
. Ustawa
zakazuje nocnej sprzedaży alkoholu w godzinach 22-6
. Z zakazu mają być wyłączone lotniska i lokale gastronomiczne. Oprócz tego wprowadza całkowity
zakaz reklamy i promocji wszystkich napojów alkoholowych
, w tym piwa. Za naruszenie tego zakazu ma grozić grzywna od 30 tys. zł do 1 mln zł albo kara ograniczenia wolności.
Głos w sprawie zabrał wczoraj w mediach społecznościowych
Sławomir Mentzen
. Polityk stwierdził, że ustawa jest
absurdalna
i na pewno nie leży w interesie polskiego biznesu:
"Zakazuje, nawet w pubach, kufli, podkładek, lodówek z logo producenta piwa
. Zakazuje parasolek w ogródkach z logo, zakazuje prowadzenia profilów na FB czy IG
, zakazuje informowania o wprowadzeniu nowego piwa, zakazuje nawet namiotów z logo na festiwalu piwnym. Zakazuje blogów czy kanałów na YT z recenzjami piwa. Ustawa całkowicie l
ikwiduje możliwość rozwoju polskich browarów kraftowych
. Mają zostać tylko wielkie zagraniczne koncerny" - napisał.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
W innym wpisie polityk Konfederacji apeluje do prezydenta Karola Nawrockiego i zawetowanie przyjętych przez Sejm przepisów. Podkreśla, że najwięcej stracą na niej browary rzemieślnicze, a rynek zostanie zabetonowany przez wielkie koncerny:
"Poparta przez 400 posłów ustawa antyalkoholowa została napisana w interesie olbrzymiej sieci franczyzowej, branży spirytusowej oraz
wielkich międzynarodowych koncernów
. Zakaz reklamy i promocji piwa sprawi, że małe polskie browary rzemieślnicze stracą jakąkolwiek szansę na rozwój.
Rynek się zabetonuje
, wielkie koncerny przestaną się obawiać lokalnej konkurencji. Zmiany powinny iść w przeciwnym kierunku" - napisał.
"Należy dopuścić reklamę małych polskich winiarni, miodosytni, lokalnych producentów piwa i cydru. Francja, Portugalia, Włochy czy Niemcy są dumni ze swoich winnic i browarów, wpisanych w lokalną tradycję i kulturę. Polska postanowiła swoich producentów zniszczyć i zostawić rynek zagranicznym koncernom
. Apeluję o weto do Prezydenta Karola Nawrockiego!
Pan Prezydent ma szansę stać się obrońcą polskiej kultury, tradycji i polskich małych firm. Podpis pod tą ustawą będzie oznaczałby, że stanął po stronie Tuska, niemieckich koncernów i lewicy. Polska powinna być dumna ze swojej tradycji i lokalnej kultury. Tak dla polskiego piwa, wina, cydru i miodu! Nie dla lobbingu, wielkich koncernów i lewicowej antyalkoholowej histerii!" - dodał.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.