mieszkający na co dzień w białostockim zoo obudził się już z zimowego snu. Czekając na wiosnę, relaksuje się w hamaku, czym budzi spore zainteresowanie.
Kierownik ogrodu zoologicznego,
Anna Jaroszewicz
, powiedziała radiu Białystok:
"Pamiętajmy, że Grześ
był zwierzęciem cyrkowym
, w związku z tym ma tryb życia dostosowany do człowieka. Dawniej w ogóle nie zasypiał na zimę, zmieniło się to dopiero, jak trafił do naszego zoo. Teraz może poczuł tym swoim siódmym zmysłem ocieplenie i wybudził się z zimowego snu".
"Uważamy, że mógł zgłodnieć" - niepokoją się też pracownicy zoo. Ale uspokajają, że gdy sobie podje, wróci spać.
Zaakceptuj pliki cookies Google, aby odtworzyć wideo z YouTube.
Przypomnijmy historię innego niedźwiedzia Grzesia, sprzed miesiąca:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.
"Na rynku podhalańskim są podmioty, w których 80-90 proc. letnich gości pochodzi z tego kierunku. Oni sygnalizują obawy o dalszy rozwój sytuacji". Zobacz więcej »