
fot. East News / X
Szef Kancelarii Prezydenta poinformował, że
Karol Nawrocki
zdecydował się
zawetować ustawę o ochronie małoletnich
, tzw. lex Kamilek. Wcześniej zastrzeżenia do ustawy zgłaszała m.in. Monika Horna-Cieślak, rzecznik praw dziecka. To siódme weto prezydenta, który objął stanowisko niespełna miesiąc temu.
Zbigniew Bogucki
poinformował, że Karol Nawrocki podjął dziś decyzję w sprawie tzw.
lex Kamilek
czyli nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle se*sualnym i ochronie małoletnich. Ustawa została przyjęta po tragicznej śmierci 8-letniego Kamila z Częstochowy, który był ofiarą przemocy ze strony swojego ojczyma.
Nowelizacja przewidywała m.in., że szkoły miały nie wymagać już od opiekunów dzieci
zaświadczeń
z Krajowego Rejestru Sądowego, a jedynie oświadczeń, że nie byli oni sprawcami poważnych przestępstw. Zaświadczeń w szkołach, zgodnie z nowelizacją, nie musieliby już także przedstawiać osoby, od których z założenia wymaga się niekaralności, np. policjanci czy adwokaci oraz wszyscy goście, którzy prowadziliby zajęcia w obecności nauczyciela.
Nowelizację negatywnie oceniała Monika Horna-Cieślak
, rzecznik praw dziecka. W swojej opinii ostrzegała, że "osoby skazane za przestępstwa se*sualne bądź za np. zab*jstwo, handel ludźmi będą mogły w praktyce uzyskiwać kontakt z dziećmi, np. podczas zajęć w przedszkolach czy szkołach, gdzie będą gośćmi".
Na tę opinię powoływał się dziś szef Kancelarii Prezydenta, tłumacząc powody prezydenckiego weta.
- W tej ustawie przewidziano przejście od zaświadczeń z Krajowego Rejestru Karnego, które miały wykazywać osoby pracujące z dziećmi czy będące w otoczeniu dzieci, przychodzące do szkoły, jeżdżące na wycieczki, mające kontakt z dziećmi, na oświadczenia - mówił Zbigniew Bogucki podczas konferencji prasowej.
Jak podkreślał, oświadczenie
może nie dawać należytych gwarancji,
że taka osoba nie była w przeszłości karana za poważne przestępstwa.
-
Nie ma zgody Pana Prezydenta na obniżanie gwarancji ochrony dzieci.
Dzieci są na pierwszym miejscu – i to jest absolutnie rzecz podstawowa według Pana Prezydenta - powiedział.
To
siódme weto Nawrockiego
, który objął swoje stanowisko 6 sierpnia. Pierwsze prezydent zastosował w sprawie tzw. ustawy wiatrakowej. Następnie zawetował trzy ustawy: deregulacyjną w zakresie energetyki, nowelizację kodeksu karnego skarbowego i ustawę o pomocy obywatelom Ukrainy. Dwie kolejne zawetowane ustawy to nowelizacja prawa o zapasach ropy i gazu oraz nowelizacja ustawy o środkach ochrony roślin.
Oznacza to, że Nawrocki już pobił
"rekord"
Bronisława Komorowskiego, który w czasie swojej kadencji zawetował jedynie cztery ustawy. Lech Kaczyński zawetował w sumie 18 ustaw, Andrzej Duda - 19, Lech Wałęsa - 27, a Aleksander Kwaśniewski - 38.