Lewica. Prawica. Bogaci.

Rusin: szerzenie poglądów takich jak Klepackiej prowadzi do samobójstw dzieci

W niedzielę
przed jednym z lokali wyborczych w Warszawie
doszło do wymiany zdań pomiędzy Kingą Rusin a Zofią Klepacką.
Windsurferka znana z krytyki "ideologi gender i LGBT" twierdzi, że została zaatakowana przez prezenterkę TVN. Na dowód pokazała wideo.
Rusin tłumaczyła się z sytuacji na Instagramie.
Wsparcia celebrytce udzielili celebryci.
Pisaliśmy o tym tutaj:
/artykuly/M86pThtC/
Dziś
Zofia Klepcka wystąpiła w TVP Info
w programie
Wstaje dzień
, gdzie opowiedziała, jak wyglądało to z jej strony. Prowadząca program Anna Popek stwierdziła, że
Klepacka nie robi nic złego,
tylko próbuje chronić dzieci.  Dodała, że nie wie, jak skomentować sytuację, ale
według niej świadczy to
o "braku wychowania" Kingi Rusin.
Rusin po wywiadzie Klepackiej postanowiła opublikować post na Facebooku,
w którym napisała, że
"szerzenie poglądów takich jak Klepackiej prowadzi do samobójstw dzieci".
"Nawiązując do dzisiejszego wywiadu Zofii Klepackiej pragnę przypomnieć, że według niej homoseksualizm to „wynaturzenie” (z wcześniejszego wywiadu dla publicznego radia). Czy można jeszcze ostrzej wyrazić pogardę dla drugiego człowieka?" - napisała Rusin.
"Przez podobne wypowiedzi i nieukrywany brak tolerancji dla inności samobójstwo popełnił zaszczuty przez rówieśników
14-letni Dominik Szymański z Bieżunia.
Myśli samobójcze ma ponad 70% homoseksualnych dzieci, które czują się nieakceptowane i nietolerowane.
W Polsce każdego dnia dwoje dzieci odbiera sobie życie!"
- dodaje.
"
Nazwanie drugiego człowieka "wynaturzonym" (wynaturzenie: zwyrodnienie, degeneracja, dewiacja) to zachowanie niegodne szerzącego tolerancję ruchu olimpijskiego.
To jest kompromitacja! Podstawa do usunięcia z kadry olimpijskiej. Piętnowanie braku tolerancji Pani Klepackiej dla inności nie jest więc brakiem tolerancji czy szacunku dla niej. Jest walką ze złem i niechrześcijańską postawą. Powtórzę. Tu nie ma dwuznaczności.
Jej poglądy o „"wynaturzeniu" to zło które prowadzi do jeszcze większego zła. Nie ma tolerancji dla zła! Więc powtórzę pani Klepackiej: WSTYD!".