przerwał jednemu z żołnierzy, kiedy ten zaczął mówić o "złych dowódcach, przez które Powstanie przegrało". Wtedy Andrzej Duda i dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego,
Jan Ołdakowski
zaczęli odciągać od mikrofonu starszego pana.
Chociaż moment nagrały i telewizja
TVP
i
Polsat
, żadna z nich nie zdecydowała się na zamieszczenie tego fragmentu w internecie, dostępne jest tylko przemówienie prezydenta. Jak zauważyła dziennikarka Kalina Błażejowska:
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Jest to poważny nietakt, ale zrozumiały z uwagi na obraną strategię mówienia o Powstaniu Warszawskim i historii. To raczej smutne wydarzenie szczególnie w kontekście bardzo wymownego i zręcznego gestu położenia wieńca ofiarom na Wołyniu, czym prezydent i jego otoczenie dało dowód, że potrafią taktownie zachować się w trudnych sytuacjach.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.