ds. misji pokojowych wywołał oburzenie swoją wypowiedzią na temat
Władimira Putina
. Podczas spotkania z rosyjskim przywódcą wyraził wobec niego uznanie i nazwał go
"humanitarystą"
, co spotkało się z ostrą krytyką, również ze strony polityków Partii Republikańskiej.
W środę Witkoff
spotkał się z Putinem w Petersburgu
, aby porozmawiać o możliwościach zakończenia wojny w Ukrainie. Dzień wcześniej uczestniczył w
negocjacjach w Oslo
, gdzie spotkał się m.in. z Wołodymyrem Zełenskim. Podczas rozmowy z Putinem podziękował mu za uwolnienie 74-letniego
Stephena Hubbarda
, obywatela USA, który od 2022 roku przebywał w rosyjskiej niewoli. Amerykanin został zatrzymany na okupowanych terenach Ukrainy, a następnie skazany przez rosyjski sąd za rzekomą działalność najemniczą na rzecz ukraińskiej armii.
To właśnie w tym kontekście padły słowa, które wywołały kontrowersje.
- Tak wiele mówi pan o moim prezydencie, prezydencie Trumpie, że jest humanitarystą.
Pan również jest humanitarystą. Wyrażam panu szacunek, uznanie i jeszcze raz dziękuję
- powiedział Witkoff.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Wypowiedź amerykańskiego dyplomaty odbiła się szerokim echem, szczególnie w kontekście kolejnych ataków rosyjskich wojsk na ukraińskie miasta, do których dochodziło w ostatnich dniach. Słowa Witkoffa spotkały się z
ostrą reakcją amerykańskich polityków
, również tych z Partii Republikańskiej.
"Nie. Putin jest bezwzględnym zab*jcą" - napisał na X republikański senator John Cornyn, komentując nagranie z wypowiedzią Witkoffa.
"WTF, Steve? Sprawdź definicję słowa humanitarysta. Co za żenujące i oburzające słowa” - skomentował natomiast senator
Thom Tillis
. Zaapelował też do Witkoffa, aby ponownie odwiedził Ukrainę i zapytał rodziny dzieci porwanych i zabitych przez Rosjan, czy podzielają jego ocenę Putina.
Krytycznych komentarzy nie zabrakło również wśród amerykańskich publicystów i ekspertów. Konserwatywna komentatorka Kimberly Ross oceniła wypowiedź Witkoffa jako
"absolutnie odrażającą"
, wskazując, że określanie Putina humanitarystą jest zniewagą dla ukraińskich ofiar rosyjskiej agresji. Ekspert ds. bezpieczeństwa Jamie Metzl nazwał sytuację "zdradą Ameryki i historyczną hańbą narodową". Politolog Ian Bremmer stwierdził natomiast, że nagranie ze spotkania jest "naprawdę trudne do oglądania".
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Pomimo krytyki Witkoff określił swoje ostatnie spotkania z przedstawicielami Ukrainy i Rosji jako konstruktywne i zapowiedział
kontynuowanie negocjacji.
W jego obronie stanął natomiast wiceprezydent USA
J.D. Vance
, który przekonywał, że zadaniem dyplomaty jest doprowadzenie do konkretnych rezultatów, a wypowiedź należy rozpatrywać w kontekście uwolnienia amerykańskiego obywatela.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
O słowa Witkoffa zapytano dziś także
wiceszefa MON Cezarego Tomczyka.
- Ten głos Witkoffa jest obrzydliwy. Mówmy wprost, jak to wygląda. (…) My mieliśmy rację od początku. Ten głos Witkoffa jest obrzydliwy. Zakładam, że ma to dużo wspólnego z kampanią wyborczą, która toczy się w Stanach Zjednoczonych - stwierdził w programie Tłit WP.
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.
"W ustawie rządowej o maksymalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia każdy banan z plecami jak pan K. bedzie mogl zarabiać 900 tysięcy zł.". Zobacz więcej »