doszło do nietypowego zdarzenia. Na parkingu jednego ze sklepów spożywczych mężczyzna został samochód z uchylonym oknem. Następnie poszedł na zakupy. Kiedy wrócił, zorientował się, że
z tyłu samochodu zalęgnął się rój pszczół
.
Kierowca natychmiast wezwał
straż pożarną
. Na miejscu pojawił się strażak, który prywatnie jest także pszczelarzem. W kombinezonie ochronnym i z olejkiem z trawy cytrynowej wywabił pszczoły z samochodu. Owady zostały
wywiezione bezpiecznie poza miasto
.
"Ok. 15 tys. pszczół zostało usuniętych z auta i przewiezionych poza miasto. Ekipa strażaków spędziła na miejscu dwie godziny. Ochroniarz sklepu został użądlony, ale nikt nie odniósł poważnych obrażeń" - zapewniono w komunikacie
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.
"Donald Tusk stał się tym, z czym walczył. Jest tym, przed kim ostrzegał. Jest dyktatorem. Ładnym, uśmiechniętym, europejskim dyktatorem". Zobacz więcej »
"Przywracanie rządów prawa jest naszym obowiązkiem. Po latach pisowskiego bezprawia to proces trudny, czasem bolesny i wymaga zdecydowanego działania. Innej drogi nie ma". Zobacz więcej »