Fot. East News/ X: @LeszekMiller/ @AdrianTomczyk87
Leszek Miller
, udostępnił na swoim koncie na Twitterze wygenerowane przez
AI
zdjęcie
Ursuli von der Leyen
, szefowej Komisji Europejskiej, z
Jeffreyem Epsteinem
. Były premier uznał je za prawdziwe.
Miller podał dalej twitta po holendersku, którego autor napisał że Epstein był "przyjacielem" von der Leyen, a ona
była częścią "sieci"
przestępcy s*ksualnego. Do wpisu zostało dołączenie
czarno-białe zdjęcie
mające przedstawiać wspomnianą parę "przyjaciół" wraz z
rzekomym numerem z akt
sprawy Epsteina, pod którym można znaleźć oryginał fotografii. Miller opatrzył wpis komentarzem "
Ona też?!".
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Jak sprawdziła
Zuzanna Karczewska z TVN24
, w aktach sprawy Epsteina nie ma dokumentu o podanym na zdjęciu numerze. Dodatkowo organizacje fact-checkingowe już we wrześniu zwracały uwagę, że fotografia została
wygenerowana przez sztuczną inteligencję
.
Internauci zaczęli pytać Leszka Millera, czy
świadomie rozprowadza fake newsy
, czy po prostu nie umie zweryfikować napotkanych przez siebie treści, jednak nie otrzymali odpowiedzi. Żeby uświadomić byłemu premierowi, jak łatwo współcześnie można stworzyć
realistycznie wyglądające zdjęcie
, niektórzy użytkownicy Twittera zaczęli publikować fałszywą fotografię, na której to Miller spotyka się z Epsteinem.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.