Do dramatycznej sytuacji doszło w sobotę na ulicach
Kościerzyny
. Reporter stacji
TVP Info Miłosz Sieliwończyk
relacjonował na żywo okoliczności
przygniecenia przez samochód osobowy 3-letniego chłopca
. Dziecko w wyniku doznanych obrażeń zmarło.
Dziennikarz znajdował się na chodniku i relacjonował całą sytuację podczas wejścia na żywo. W pewnym momencie tuż za jego plecami było widać
nastolatkę jadącą hulajnogą
. Chwilę później można było zobaczyć, jak auto skręcające w boczną ulicę potrąciło 14-latkę jadącą na hulajnodze. Dziewczynka
uderzyła w przednią szybę pojazdu, przetoczyła się po dachu
i upadła bezpośrednio na asfalt.
Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia
. Operator zdecydował się nagrywać ucieczkę samochodu, by uchwycić tablice rejestracyjne pojazdu i pomóc odszukać sprawcę.
- W pewnym momencie usłyszałem huk za plecami i krzyk operatora: "o Jezu!". Kiedy się odwróciłem, zobaczyłem odjeżdżający samochód z wybitą przednią szybą i leżące dziecko - relacjonuje Miłosz Sieliwończyk.
Jak przekazał dziennikarz, 14-latka pozostawała przytomna, nie mogła jednak chodzić. Na miejsce wezwano karetkę, która zabrała dziewczynkę na dalsze badania do szpitala.
- Podeszliśmy do dziewczynki. Nie była w stanie ustać na nogach. Na hulajnodze zobaczyłem plamy krwi.
Zadzwoniliśmy na numer 112 i ratownicy pojawili się na miejscu w ciągu trzech minut
- powiedział.
Kierowca samochodu, który początkowo odjechał z miejsca wypadku,
po kilku minutach sam wrócił.
Dziś głos w sprawie zabrała przedstawicielka Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie. Poinformowała, że dziewczynka nie doznała poważnych obrażeń:
- 14-letnia dziewczynka
nie doznała żadnych poważnych obrażeń
. Miała jedynie drobne zadrapania i nie wymagała hospitalizacji. Nastolatka została na miejscu przekazana pod opiekę swojej mamy - zrelacjonowała dziennikowi
Fakt
aspirant Żaneta Podolska.
Policjanci ustalili także, że za kierownicą pojazdu siedział 21-letni mężczyzna. Służby przebadały go alkomatem i zweryfikowały w systemach informatycznych. Okazało się, że nie był pod wpływem alkoholu.
Nie posiadał jednak uprawnień do kierowania autem
.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.