Nigdy nie daję napiwków. Bo właściwie dlaczego miałbym? Bo kelner był dla mnie miły i przyniósł mi jedzenie? Ostatnio w sklepie z rowerami prawie 45 minut męczyłem bardzo miłego sprzedawcę pytaniami. Udzielił mi mnóstwa przydatnych informacji, dzięki czemu ostatecznie kupiłem dużo bardziej odpowiedni dla mnie rower i to jeszcze taniej niż zakładałem. Przez cały ten czas był również bardzo uprzejmy i wykazał się dużą cierpliwością w stosunku do laika takiego jak ja. Czy powinienem przy kupnie roweru dać mu napiwek? Domyślam się że prawie nikt tak nie pomyśli, bo to przecież absurd. Ostatecznie on po prostu wykonał(bardzo dobrze) swoją pracę. Tak samo jak miły, sprawny kelner wykonuje swoją.
przecież nawet na dobrze doświetlonych zdjęciach widać ledwo ten krzyż bo to mały pierdek z tej perspektywy, ale rozumiem dlaczego panom Magierowskiemu i Kowalskiemu mogło się wydawać że jest większy niż w rzeczywistości...
Jeżeli uważasz, że AI to tylko narzędzie którego można używać nie powinieneś mieć problemu z tym, że coś co stworzyłeś z jego pomocą będzie oznaczone. W końcu to żaden wstyd, że użyłeś AI, prawda? A jeśli się wstydzisz, że używasz AI to chyba jednak nie było to tylko narzędzie, które ci tylko pomogło...