Logo
  • DONALD
  • GAZETA WYBORCZA INFORMUJE, ŻE KAMIL ZARADKIEWICZ JEST GEJEM, PISZE O JEGO "NIEBEZPIECZNEJ PRZESZŁOŚCI"

Gazeta Wyborcza informuje, że Kamil Zaradkiewicz jest gejem, pisze o jego "niebezpiecznej przeszłości"

04.05.2020, 09:52
Gazeta Wyborcza
opublikowała dziś długi artykuł na temat
Kamila Zaradkiewicza
, sędziego, którzy w czwartek został powołany na “komisarza” Sądu Najwyższego i przejął obowiązki
Małgorzaty Gersdorf
"Pełniący obowiązki pierwszego prezesa SN ma w życiorysie plamy, które mogą czynić go podatnym na naciski i szantaże. Chodzi m.in. o mobbowanie podwładnego i prywatne ekscesy" - piszą dziennikarze
Wyborczej
we wstępie do tekstu pt.
Niebezpieczna przeszłość Kamila Zaradkiewicza
Jedną z historii, którą opisuje
Wyborcza
, jest
"incydent piżamowy"
 z 2013 roku. Chodzi o sytuację, w której Zaradkiewicz, wówczas pracownik Trybunału Konstytucyjnego, miał
zatruć się grzybami halucynogennymi
. Przy okazji
Wyborcza
outuje Zaradkiewicza, wspominając, że
mieszkał ze swoim partnerem
.
- Przebieg tego zdarzenia poznałem z relacji ówczesnego komendanta straży trybunalskiej. Powiedział mi, że o 4.30 ktoś zadzwonił. Pod bramą stał mężczyzna, w którym komendant rozpoznał pana Zaradkiewicza. Był ubrany w piżamę, a kontakt z nim był utrudniony. Strażnik zapytał, jak może mu pomóc, Zaradkiewicz powiedział, że się źle czuje. Strażnik wezwał pogotowie, które zabrało pana Zaradkiewicza do pobliskiego Szpitala Czerniakowskiego - relacjonuje w
Wyborczej
Andrzej Rzepliński
, w 2013 prezes TK. 
- Zaniepokoiła mnie ta sytuacja, chciałem jakoś pomóc.
Poprosiłem do siebie prawnika, który przyjaźnił się z panem Zaradkiewiczem, i z tego, co wiem, mieszkali razem
. Powiedział mi, że Zaradkiewicz zatruł się grzybami halucynogennymi, o których nie wiedział, że tak zadziałają.
Wyborcza
pisze też, że "incydent piżamowy" jest "znany w środowisku stołecznych prawników". Dziennikarze zaznaczają, że o sprawie rozmawiali z innymi osobami. 
"Mówiły nam, że dziwne zachowanie Zaradkiewicza wynikało z załamania po kłótni z partnerem"
 - czytamy. 
Komentujący artykuł na Twitterze zwracają uwagę, że
Wyborcza
"zrobiła coś, czego się nie robi", zwłaszcza, że informacja o mieszkaniu czy kłótni z partnerem nie ma większego znaczenia dla całego tekstu. 

Hej, jesteś na Donald.pl

Jesteśmy niezależnym portalem, który sprawdza informacje i podaje ich źródła. Piszemy o ciekawych i ważnych wydarzeniach, o ludziach i o popkulturze. Promujemy też Wasze materiały: donald.pl/sortownia.

 

Chcesz nam pomóc zmieniać polskie media? Przeczytaj, dlaczego warto: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA